Posty

"Nic prócz nudy, przeciwności i głupstwa" - Adam Mickiewicz w Berlinie/ “Nothing but boredom, misfortune and foolishness” - Adam Mickiewicz in Berlin

Obraz
Już od pierwszych kroków postawionych w Berlinie można poczuć się nieco przytłoczonym monumentalnością i surowością tego miasta. Ciężko doszukać się tu jakiegoś szczególnego uroku, czy tej charakterystycznej atmosfery, którą potrafią roztaczać niektóre metropolie. Dopiero z kolejnymi krokami, przy odrobinie szczęścia udaje się dostrzec urok niektórych miejsc, namierzyć drobne ślady (romantyków i) romantyzmu. Jak na przykład na Uniwersytecie Humbolta, czy przed katedrą. Na Adamie Mickiewiczu obecna stolica Niemiec  również  nie wywarła najlepszego wrażenia. Poeta przyjechał do Berlina z Hamburga 6 czerwca 1829. „Przybyłem do tutejszej stolicy śród deszczów, chłodów, mgły, rosy, po błocie gorszym od litewskiego, a stąd w nie najlepszym humorze.” - pisał nieco poirytowany w liście do Tadeusza Bułharyna. From the first steps taken in Berlin, you can feel a bit overwhelmed by the monumentality and severity of this city. It's hard to find any special charm here, or the ch...

"Będę znaczy Niceę" - miasto życia Zygmunta Krasińskiego/ "'To be' means Nice to me" - Zygmunt Krasiński's city of life

Obraz
Zdarzają się  w życiu chwile wyjątkowe, czas naznaczony intensywnością przeżyć, jakimś dziwnym, trudnym do zdefiniowania urokiem. Czasem od razu zdajemy sobie sprawę z ich wyjątkowości, a czasem dopiero później zauważamy, że wspomnienie tych momentów budzi ogromną nostalgię. Za wszelką cenę chcemy odtworzyć tamte okoliczności, by przywołać nastrój, którego samo wspomnienie przynosi dreszcz ekscytacji. Jednak  życie przybrało już nowy kierunek,  tak wiele rzeczy się zmieniło, tak wielu nie można już cofnąć, tylko nasza pamięć ciągle wraca do tych magicznych momentów, które nadają koloryt całej historii naszego życia.  Dla Zygmunta Krasińskiego takim miejscem była Nicea. Jesienią 1842 roku ten wiecznie niezadowolony z życia romantyk przeżył tu momenty szczęścia i spełnienia.  There are special moments in life, a time of intense experiences, of uncommon charm that is hard to define. Sometimes, we immediately realize its uniqueness, and sometimes it is...

Wersal "ma w sobie coś królewskiego i zniewieściałego" - Percy Shelley/ Versailles has "something effeminate and royal" - Percy Shelley

Obraz
Percy Shelley wraz z Mary Shelley i Claire Clairmont odwiedzili Wersal latem 1816 roku podczas swojej drugiej podróży po Europie. Pod datą 3 sierpnia 1816 Shelley zanotował w dzienniku: “Widzieliśmy pałac i ogrody Wersalu i Le Grand et Petit Trianon. Są o wiele wspanialsze niż Fontainebleau. Ogrody są pełne posągów, wazonów, fontann i kolumnad. (...)  są w stylu angielskim i wyglądają niezwykle ładnie. Grand Trianon był otwarty. To tylko letni pałac, ale jakże wspaniały." Percy Shelley together with Mary Shelley and Claire Clairmont visited Versailles in the summer of 1816 during their second journey around Europe.  On August 3, 1816, Shelley noted in his journal: "We saw the palace and the gardens of Versailles and Le Grand et Petit Trianon. They surpass Fontainebleau. The gardens are full of  statues, vases, fountains, and colonnades. (...)  The gardens are in the English taste, and extremely pretty. The Grand Trianon was open. It is a summer palac...

"Piorunem, lecz nie bez korzyści" - o wizycie Fryderyka Chopina w Pradze/ "Like lightening, but not without benefits" - about Chopin's visit to Prague

Obraz
  Fryderyk Chopin odwiedził Pragę dwukrotnie. Po raz pierwszy przyjechał do obecnej stolicy Czech 19 sierpnia 1829 roku w towarzystwie Ignacego Maciejowskiego i Alfonsa Brandta. Dyliżans jadący z Wiednia zatrzymał się na stacji znajdującej się na Malej Stranie. Zaraz po przybyciu podróżnicy udali się na komisariat policji, by zgłosić swój pobyt, potem koło południa zjedli późne śniadanie w restauracji „U Zlatého anděla” na ulicy Celetnej 29. Budynek, w którym mieściła się restauracja został zniszczony w 1980 roku a następnie odbudowany. Frederic Chopin visited Prague twice. For the first time, he came to Prague on August 19, 1829 i n the company of Ignacy Maciejowski and Alfons Brandt. The stagecoach from Vienna stopped at a station located in Mala Strana. Immediately after arrival, the travelers went to the police station to report their stay, then at noon they ate a late breakfast at the restaurant "U Zlatého anděla" on 29 Celetna Street. The building where the...